środa, 10 czerwca 2015

Od Don Cd Mango

Piasek unoszący się od gwałtownych ruchów Mangoła wypełniał całą jaskinię. Wilki stojące niedaleko spojrzały się na basiora z politowaniem.
- Mango, mógłbyś być nieogranięty gdzieś indziej? - Warknęła  Secretia krztusząc się pyłem. Przewróciłam oczami patrząc jak marszczy nos od duszącego zapachu.
- Jakbyś ty nigdy nie tarzała się w..- Spojrzałam na ziemię.- żwirze.- Dokończyłam już mniej pewnie.
- No właśnie! Musisz spróbować! - Odezwał się Mango wstając z ziemi. Niestety! Oczywiście! musiał zrobić coś co pogrążyło go jeszcze bardziej. Otrzepał się z piasku wypełnającego jego futro. Jaskinię wypełniła nowa porcja latającego i wchodzącego do wszystkich części ciała pyłu. Grell wypchnął Mango z jaskini chcąc go zapewne uchronić przed brudnymi i rozwścieczonymi wilkami.
<Mangoł? Grell?>

Powitajmy Φτερά παγωνιού!


Imię: Φτερά παγωνιού (Fterá pago̱nioú),
Pseudonim: Piórko, P
Płeć: Wadera
Wiek: 3,5 lat
Chrakter: P nie jest zbytnio zadowolona z jej wyglądu, ponieważ nienawidzi różowego i fioletowego, co świadczy o tym, że jest wybredna. Jest także butna, pyszy się, nigdy jej się nie dogodzi, rządzi się i chce władzy, rozpuszczona ździra.
Rasa: Wilk-paw
Moce: 
¶Porozumiewa się bez problemu z innymi zwierzętami,
¶Może wywołać monsun,
¶Wytwarza trujące liany,
¶Gada z roślinami,
¶ Jej ojciec, który bardzo ją rospuścił, ufundował jej armię roślin.
Stanowisko:Wojowniczka
Hierarchia: Zwykły wilk,
Zauroczenie: Brak, bardzo trudno ją w sobie rozkochać,
Partner: Brak,
Rodzina: Matka- Velveta, Ojciec- Γξιον (była jedynaczką)
Ciekawostki: Lubi wszystko co błyszcące, nienawidzi wader, która na silę próbują zrobić z siebie basiory. Nikogo na 100% nie lubi, oprócz Marry, uważa, że każdy jest głupi i pusty.

wtorek, 9 czerwca 2015

Od Mango

Cała wataha odpoczywała w jaskini po wspólnie zjedzonym posiłku. Pod jedną ze ścian zobaczyłem Grell'a i Donnę. Zacząłem czołgać się w ich kierunku. Wyglądałem jak kretyn, ale nie chciałem, aby mnie zobaczyli. Chciałem ich zaskoczyć. Mniej więcej w połowie drogi Donna wskazała na mnie łapą. Przeturlałem się zwinnie za pobliski głaz, wystawiłem znad niego tylko pysk. Donna i Grell śmiali się tak, że zabrakło im tchu, przez co wyglądali jak zapowietrzone foki. W końcu Grell zdołał powiedzieć:
- Mango... Co ty wyprawiasz?- Zaśmiał się Alpha.
- Skradam się. Nie widzicie mnie.- Powiedziałem.
Znów czołgałem się się jak tresowany pies w kierunku przyjaciół. Gdy byłem naprawdę blisko, skoczyłem na nich i krzyknąłem:
- AKUKU!
Oni uśmiechali się do siebie, a ja tarzałem w jaskiniowym żwirze, u ich boku.

>Grell? Donna?<

niedziela, 7 czerwca 2015

Od Allie

Ciepły, delikatny wiatr leniwie przeganiał chmury. Ptaki swoim pięknym śpiewem budziły życie na ziemi. Słońce swoimi promieniami nagrzewało leniwe ciała w tym moje. Wszystko takie spokojne i błogie. Z niechęcią podniosłam się z trawy kilka wilków leżało ciesząc się piękną pogodą. Z chęcią zostałabym tam dłużej ale jest mały haczyk jestem wilkiem lodu. Uwielbiam piękną, ciepłą pogodę ale to wyniszcza mój organizm. Chwiejnym, powolnym krokiem ruszyłam w cień. Warto ryzykować dla chwili wytchnienia i podziwiania piękna . Gdyby Sylvain dowiedział się o tym jak i co ryzykuje sam osobiście by ją zabił. Pięć minut i wszystko wróci do normy.
*PIĘĆ MINUT PÓŹNIEJ*
Zerwałam się z uśmiechem na pysku. Rozejrzałam się i westchnęłam z zachwytu. Postanowiłam pobiec do jaskini, którą znalazłam pewnego nudnego dnia. Na miejscu byłam po jakiejś godzinie. Zmęczona padłam na śnieg u wyjścia z groty.
-Wrr...- Usłyszałam warknięcie za sobą i momentalnie zerwałam się na łapy. Gdy zobaczyłam waderę z naszej watahy odetchnęłam i uśmiechnęłam się przyjaźnie przekręcając łepek jednak wadera nadal mierzyła mnie podejrzliwym wzrokiem.
<Naveda?>

Od Ann CD Grella

- Ahh... Jakże mogłabym ci odmówić - Odparłam wpatrując się w jego oczy. - Jeśli chodzi o twoich rodziców, to nic z tego. Nie odzywają się do siebie. A ty... - Powiedziałam karcąc basio... Faceta spojrzeniem. - Co ty sobie wyobrażasz? Nie być tydzień w domu? Co myśmy ci takiego zrobili?!
- Wiesz przecież - Odparł wstając z mokrej trawy.
- No, tak... A co z Javierem?
- Nie chce o nim słyszeć - Odparł wzruszając ramionami.
Westchnęłam. Jak ja bardzo się stęskniłam za tym półgłówkiem. Nie no... Lubię go. Bardzo.
- Chodźmy. Myślę, że choć Marry się ucieszy jak cię zobaczy.
- A ty się nie cieszysz?
- A jak myślisz? W życiu się tak nie cieszyłam! - Wykrzyknęłam i uściskałam Grella. - Stęskniłam się po prostu.
Gdy w końcu Grell zdołał mnie od siebie odczepić, co nie było łatwe, ruszyliśmy do jaskini. Czas minął nam szybko. Spędziłam go wysłuchując naszej Alphy i tego, co działo się poza watahą. Dowiedziałam się między innymi o wojnie na wschodzie, o tym, że ludzie nie potrafią się bronić przed piłami mechanicznymi i o tym, że nożyczki mogą okazać się zabójczą bronią.

<Grelluś? *o*>

Od Grella

Po  kłótni z bratem nie było mnie przez parę dni w watasze. Pałętałem się po okolicznych miasteczkach siając grozę, popłoch i śmierć. Naprawdę byłem tym wszystkim przybity. Jeszcze ojciec strasznie pokłócił się z mamą...

~*~

- Grell! - Usłyszałem gdy tylko przeszedłem przez granice. - Gdzieś ty był przez tydzień? - Zapytała Ann podbiegając do mnie.
Jako, iż byłem w ludzkiej formie, przyklęknąłem obok niej z uśmiechem wymalowanym na twarzy.
- A, wiesz co się przecież dzieje w watasze, co nie? Opowiesz mi trochę? - Spytałem przekrzywiając głowe w bok.

<Ann?>

Ann dorasta!



Imię: Ann
Pseudonim: Królik.
Płeć: Wadera
Wiek: 2.5 roku.
Charakter: Ann zdecydowanie różni się od siebie, gdy była młodsza. Jedyne co pozostało, to to, ze jest strasznie żywiołowa. Stara się także być odważna. Jest zżyta z wieloma wilkami z watahy i ponad wszystko ceni sobie lojalność, szczerość oraz wierność.  Jest straszną marzycielką. Ann ma przypadłośc do przyczepiania się do kogoś, jak rzep do psiego, przepraszam, wilczego ogona. Jest dosyć ześwirowana i nie potrafi być poważna.
Rasa: Wilk Światła
Moce:
  • Wystrzela promieniami światła, które mogą okazywać się zabójcze.
  • I dalej niestety nie wie...

Stanowisko: Piosenkarka
Hierarchia: Zwykły Wilk
Zauroczenie: Jest taki jeden... Aczkolwiek zajęty...
Partner: -
Rodzina: -
Potomstwo: - 
Ciekawostki: -

Powitajmy Cathie!


Imię: Cathie
Pseudonim: Cath,Athie najczęściej na nią wołają.
Płeć: Wadera
Wiek: 2 lata
Charakter: Cathie jest słodką i urokliwą waderą. Zawsze była wychowywana tak, by dała sobie radę w życiu. Nigdy nie mogła liczyć na niczyją pomoc, uczona była, że tak będzie najlepiej. Jest bardzo inteligentna, szybko rozwiązuje problemy. Bójki omija z daleka, uważa je za bezużyteczne, głupie. Biją się tylko niedowartościowani. Lubi czasem zaszaleć, lecz to nie jest jeszcze jej żywioł. Śmieje się od ucha do ucha, w każde dni, nawet w te najgorsze, deszczowe. Od czasu do czasu, gra wariatkę, którą co prawda się uważa. Szczęśliwym trzeba być! - powtarza sobie w myślach co jakiś czas.
Rasa: Wilk Natury
Moce:
~Wilcza klątwa - wilk wykorzystuje swoje świecące oczy, by zastraszyć wroga
~Wichura - wilk potrafi wytworzyć wichurę
~Magiczny cień - wilk niespodziewanie znika i pojawia się za wrogiem
Stanowisko: Mag białej magii
Hierarchia: Omega
Zauroczenie: Jest taki jeden...który podbił jej serce.
Partner: Szuka,aż znajdzie.
Rodzina:
~Matka Nirvana
~Ojciec Stevard
~Siostra Naveda
Potomstwo: Chciała by...ale nie teraz.
Ciekawostki:
~Ma znamię w kształcie zielonej łapki.
~Była uzależniona kiedyś od herbat.
~W odróżnieniu od siostry nie lubi walk.
~Zna się na gwiazdach ,planetach i roślinach.
Głos

Od Navedy

Pewnego słonecznego dnia postanowiłam wyjść z mego domu,rozprostować łapy i pobiec gdzieś gdzie będę sama.Gdy dotarłam w jakieś ciche miejsce położyłam się na ziemi i myślałam o moim dawnym przyjacielu:


 (tak wyglądała)
Po chwili usłyszałam jakieś kroki.Niespodziewanie na mój ogon nadepnął jakiś.
-Gr...ślepy jesteś?! - warknęłam.
-Nie...prze...prze..praszam. - schylił łebek.
-To ja już sobie pójdę. - oznajmiłam.


Miałam byś sama a tu nagle jakiś wilk przyszedł...Życie jest niesprawiedliwe.

Sylvain?

Powitajmy Navede!



Imię: Naveda
Pseudonim: Woli gdy zwracają się do niej pełnym imieniem
Płeć: Wadera
Wiek: 2 lata
Charakter: Jestem sympatyczną lecz pozorną waderą. Nie lubię obcych wilków lecz wszystko zaczyna się od nieznajomości, trzeba w końcu kogoś poznać, prawda? Na pierwszych spotkaniach bywam agresywna.Każdemu mogę wygarnąć w twarz co sądzę o jej/jego buźce.Za samcami, no co mam powiedzieć, rzadko dość patrzę lecz naprawdę są takie chwilę gdzie pozwalam sobie odpłynąć od zwyczajnego świata i odjechać do romantyka. Czasami, mogę być bardzo wrażliwa. Rzadko się to zdarza ale są takie chwilę, więc ostrzegam, uważaj na swoje słowa. Twoje jedno słowo, mój jeden wielki ból. Warto? Odpowiedź sobie, no proszę.Jestem również bardzo odważna.Nic,ale to nic mnie nie przestraszy.Odpowiedzialność to moje drugie imię.
Rasa: Wilk Iluzji
Moce:
~Atak Furii - wróg jest wielokrotnie atakowany pazurami.
~Hipnoza - wilk hipnotyzuje wroga dzięki swoim ślepiom.
~Śpiew - wilk hipnotyzuje wroga swoim boskim śpiewem.
Stanowisko: Mag czarnej magii
Hierarchia: Omega
Zauroczenie: To jej osobista sprawa...nie prawda?
Partner: Szuka,ale czy znajdzie?
Rodzina: Z poza watahy:
~Matka Nirvana
~Ojciec Stevard
~Siostra Cathie (kiedyś dołączy do watahy)
Potomstwo: Nie myśli o tym...
Ciekawostki:
~Zna się na magii,iluzji,hipnozie i tym podobne.
~Kiedyś była wykorzystywana do walk.I to ona przeważnie wygrywała.
~Posiada znamię w kształcie gwiazdy pod lewą łapą.
~Prawe ślepie jest błękitne,a lewe złote.
~Często lubi pobyć sama.
Głos 

Powitajmy Allie i Sylvain'a!



Imię: Allie
Pseudonim: Al
Płeć: Wadera
Wiek:3
Charakter: Allie jest waderą pełną energii. Al jest bardzo pozytywna i pomocna wiele razy udowodniła, że można jej ufać i polegać na niej. Nie lubi mówić o sobie i swojej rodzinie jest trochę skryta. Woli przebywać w towarzystwie wader przy basiorach czuje się trochę niezręcznie. Czasami ma dość swojego brata ale kocha go (JAK RODZINĘ). Allie jest wrażliwa i delikatna.
Rasa: Wilk Lodu
Moce:
*Ice-Wilk potrafi nadawać różne kształty lodu.
*Ice Breath-Wilk zamraża oddechem.
*Potrafi wytworzyć śnieżycę.
Stanowisko: Opiekunka szczeniąt.
Hierarchia: Omega.
Zauroczenie:-
Partner:-
Rodzina: Brat- Sylvain
Potomstwo:-
Ciekawostki: Jest trochę tajemnicza.
Głos
Inne zdjęcia:




Imię: Sylvain
Pseudonim:-
Płeć: Basior
Wiek:4
Charakter: Sylvain jest odważny można nawet powiedzieć, że czasem zbyt odważny. Lubi towarzystwo basiorów jak i wader ale nie lubi gdy są nachalne. Dla wader jest delikatny a także jest typem romantyka i nie lubi chamskich basiorów może to dla tego, że ma młodszą siostrę i nie wyobraża sobie aby ktoś taki mógł ją skrzywdzić .
Rasa: Wilk ognia
Moce:
Havoc-Wilk wywołuje samozapłon terenu.
Wytrzymałość-Wilk jest bardzo wytrzymały.
Stanowisko: Obrońca
Hierarchia: Omega
Zauroczenie:-
Partner:-
Rodzina: Siostra- Allie
Potomstwo:-
Ciekawostki: Sylvain jest opiekuńczy i... no nicc.
Głos

niedziela, 31 maja 2015

Powitajmy Koi!



Imię: Koi
Pseudonim: Ko
Płeć: Wadera
Wiek: 3 lata
Charakter: Koi jest miła na swój odmienny sposób. Jest uparta-gorzej od osła. Niepoważna i zupełnie "nieogarnięta". Umie pocieszyć jak nikt inny. Nie wywyższa się i szanuje innych. Lubi czytać książki i być w gronie przyjaciół. Jednak czasem są chwile w których wolałaby zostać sama. Rozmowna i chętna do pomocy. Za każdego poświęciłaby życie.
Rasa: Wilk Smoczy
Moce:
~Sprint
~Furia
~X-ray
~Physical Pain
~Wytrzymałość
Stanowisko: Strateg
Hierarchia: Omega
Zauroczenie: -
Partner: -
Rodzina: -
Potomstwo: -
Ciekawostki:
-Jako człowiek jest dość niska;
-Ma bliznę, którą jednak ukrywa
Głos
Inne zdjęcia:
Jako człowiek: